Oto ja




Kontakt:camell_ek@gazeta.pl

katalog blogów
Obserwacje Kamila
Blog > Komentarze do wpisu
Plucie na Wielkich, czyli wolimy debilów

Plucia ciąg dalszy. Tym razem lektury szkolne. Od dawna wiadomo, że z inteligentem dyskutuje się ciężko. Trzeba ważyć słowa, szukać argumentów i poddawać je ocenie, a co najgorsze trzeba dopuścić do siebie myśl, że nasz rozmówca może nas do czegoś przekonać! To już za wiele! My mamy mieć poglądy jak ze stali, mamy "nigdy nie zmieniać poglądów", być "bezkompromisowymi" - to są prawdziwe zalety prawdziwego Polaka!

Polakom trzeba pomóc, trzeba im dać umiejętność niedyskutowania, niewysuwania żadnych argumentów i słuchania, a właściwie "(w)słuchania się" w Miłościwego.

Problemem może być tylko fakt, iż Miłościwych jest wielu, często mówią co innego. Nie ważne! I tak wolimy debilów, niż inteligentów. Na debila się krzyknie i debil zrozumie tego co głośniej krzyczy.

Pan premier postanowił nam pomóc, a właściwie naszym dzieciom. Wiadomo, czym skorupka za młodu... Edukacje debila należy zacząć od samego początku ograniczając mu dostęp do tego, co niebezpiecznie mogłoby uczynić z niego osobę myślącą. Żadne Dostojewskie, Kafki i inne Witkace nie wchodzą w grę. To lektury jak najbardziej niepożądane.

Ewentualne potrzeby duchowe czy też intelektualne, które w debilu nie zostałyby jeszcze ugaszone można przekierować na książkę Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość" lub inne dzieła Stronnictwa Narodowego. Tam się znajdują odpowiednio patriotyczne i chrześcijańskie myśli, które pomogą debilowi się "rozwijać".

Proponuję jeszcze nakaz spontanicznego cytowania Jana Pawła II w towarzyskich dyskusjach, modlitwy przed każdą lekcją, różańce rozdawane przy wejściu do szkoły i nakaz modlitwy na przerwach. Wszak wiadomo, wtedy młodzież będzie się rozwijać duchowo przebierając paluszkami po różańcu.

czwartek, 31 maja 2007, camell_ek
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Alexander, bwr164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/31 14:44:36
Załamuje ręce. Mam dość tego durnia! Po prostu krew mnie zalewa!
-
2007/05/31 16:01:18
Z zaistniałej sytuacji dziwie się najbardziej P.Ministrowi, który wprowadza w kanon lektur szkolnych książki autorstwa Jana Pawła II. Są one często nie zrozumiałe dla osób dorosłych (nie przychylne kometarze nt. prac Karola Wojtyły, są spwodowane, brakiem odpowiedniej wiedzy chociażby nt. myśli fenomenologicznej), a zrozumienie przez osoby młodsze może być efektem nie osiągalnym. Czy nie przyniesie to efektu odwortnego do zamierzonego? Usunięcie z listy lektur tak wielu wspaniałych twórców, jest w pewym sensie tuszowaniem pewnych prawd, chociażby o nas samych, a więc.....może P.Minister nie rozumie czym jest jedna z ważniejszych wartości chrześcijańskich - PRAWDA!
-
Gość: , aaaq141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/31 18:13:49
no tak...
-
2007/05/31 18:31:03
mnie najbardziej fascynuje ten Dobraczyński w spisie lektur - łomatkoicórko...
-
Gość: , aasp37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/05/31 19:59:07
Współczesna zawsze się tasowała wedle upodobań politycznych, ale że Goethe poleciał?? Przecież to klasyk!
-
2007/06/01 08:14:04
Prawda jest tylko jedna! Prawde glosi Milosciwy! Jesli kilku Milosciwych glosi naszym zdaniem prawdy nieco odmienne, to znaczy ze my jeszcze nie rozumiemy Milosciwych. Na szczescie po takich patriotyczno-katolickim wychowaniu bedziemy juz rozumiec wszystko.

* * *

Pytanie do pani rzecznik MEN: "Czy 'Pamiec i tozsamosc' to nie jest zbyt ciezka ksiazka dla dzieci?"

Odpowiedz (z pamieci): "A czy ma Pan cos przeciwko autorowi tej ksiazki?"

nie nie, skad, ja nigdy, przepraszam ze pytalem...
-
2007/06/02 17:53:28
rządy ...Krótkich ( umyslowo)